ECE HOMO – Requiem aeternam dona eis Domine et lux perpetua luceat eis… 008 – Obu tych ludzi spotkało się w Winnicy – They both met together in Vinnitsa
|
||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||
|
***
|
||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||
Zaproponuj przekład – הצע תרגום |
||||||||||||||||||
Zaproponuj przekład – Übersetzungvorschlagen |
||||||||||||||||||
Zaproponuj przekład – Предложитеперевод |
||||||||||||||||||
| INNY JĘZYK – Zaproponuj przekład | ||||||||||||||||||
| Next >>> | ||||||||||||||||||



















Jestem poruszona i wzruszona… Dziękuję.
Dziękuje Ci Bobe Majse. Twoje słowa dodają oddechu.
Interesuje się historią fotografii. I powiem Ci że to zdjęcie zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Kiedyś świat wstrząsnęło zdjęcie zrobione przez Eddie’go Adamsa. Otóż na zdjęciu południowo-wietnamski generał, Nguyen Ngoc Loan dokonuje egzekucji oficera Vietcongu, strzelając mu w głowę z bliskiej odległości. http://www.bbc.co.uk/polish/specials/1413_vietnam/page6.shtml Jest tutaj jednak ogromna różnica. Człowiek którego zabija generał, wcześniej zabił w podobny sposób 8 innych istnień ludzkich. Jest jeszcze inna różnica miedzy obiema fotografiami. Fotografia Adamsa zmieniła odbiór wojny przez opinię publiczną. Wiadomo jak się zakończyła. Generała Loana zdjęcie prześladowało do końca życia.
Na obu zdjęciach człowiek zabija człowieka. Moment śmierci jest uchwycony. A jednak sytuacja obu ludzi są diametralnie inna. Tam masowy mord całej populacji narodu ( bo tak symbolicznie widzę to zdjęcie ) tutaj śmierć jednak żołnierza choć to ze zdjęcia wcale nie wynika. Niestety zdjęcie mordowanego żyda nie wpływa na losy wojny i holocaustu. Jest tylko zdjęciem, materiałem, dowodem zbrodni. Fotografia Adamsa i innych fotoreporterów ( zginęło ich wtedy ponad 135 ) w jakiś sposób pomogła w zakończeniu tego bezsensu.
Piszę to nie chcąc nikogo urażać porównaniem zdjęć z rożnych okresów historii, i mam nadzieje że nikogo nie uraziłem.
Tekst do zdjęć dla mnie wstrzasajacy
Pozdrawiam
Marek
Cóż Marku, zapewne zdajesz sobie sprawę z subtelnej różnicy pomiędzy obu fotografami. Adams robił zdjęcie po to by poruszyć sumienia, by pokazać ŚWIATU. Nie wiem, kto robił zdjęcie w Winnicy – jestem natomiast pewien, iż nie po to by je pokazać światu. Zauważ, że ów młody Niemiec, oraz pozostałe osoby na tym zdjęciu WIEDZĄ, że są fotografowane, morderca stoi w pozie triumfu jak myśliwy nad swoim trofeum. a owo zdjęcie jest robione właśnie jako tego triumfu dokumentacja. Zostaje zamordowany Żyd, “ostatni Żyd w Winnicy”. Nikomu na tym zdjęciu nie przeszkadza również, że są fotografowani w sytuacji zgoła “niecodziennej” nad dołem pełnym zamordowanych LUDZI, zapewne również Żydów.
Nie obraź się proszę za uwagę: sądzę, że na skutek doznanego wstrząsu, nieopatrznie piszesz Żyd z małej litery. Będę szczęśliwy, jeżeli zrobiłeś to ostatni raz w życiu, nie tylko dlatego, iż taki jest wymóg polskiej ortografii, lecz i dla tego, że zobaczyłeś to zdjęcie.
Serdecznie pozdrawiam
w
Ciekawi mnie tożsamość tego młodego mężczyzny – jaki był, jakie nosił imię, czym się zajmował. Pewnie to idiotyczne, ale byłby to jakiś ludzki ślad po jego istnieniu. Niby nic – ale dzięki czyjeś ciekawości, małe dziewczynki zamordowane podczas tych lat przetrwały – choćby w Internecie, jakiś ślad po nich pozostał – dziesięcioletnia zamordowana nad rowem Sorella Epstein ( ma nawet swoją stronę ze świeczką),8 letnia Cilia Grunfeld, Hnusia Lamet z getta warszawskiego ( dziewczynka na bardzo znanym zdjęciu którego centralną postacią jest mały, przerażony chłopczyk a Hania jest z mamą z boku – często wycinana). Coś po nich zostało – nie przeminęły niezauważone – i myślę, że to słuszne.